Dziewiętnastowieczna saga

Powieści przywołujące XIXwieczego ducha czasu mogą wydawać się komuś nudne. W szczególności, że w obecnych czasach na rynku mamy dostęp do najróżniejszych powieści z rzędu sensacja, dramat, romans, czy nawet science fiction. Powieści historyczne nie są tak popularne chyba, że przedstawiają skomplikowane historie z klątwą w tle. Pomimo tego, że mało osób wierzy w oddziaływanie takich złych zaklęć warto zapoznać się jej oddziaływaniem. Doskonałym przykładem na to jest książka pt.”Kobiety z ulicy Grodzkiej. Aleksandra” Lucyny Olejniczak opowiadająca o trudnych i skomplikowanych relacjach rodzinnych.

Klątwa z XIX wieku

Zanim jednak zagłębimy się w 6 tom z kolekcji opowiadający o kobietach z ulicy Grodzkiej warto przypomnieć sobie, że klątwę rzuciła służącą Hanka w pierwszym tomie tej serii. To ona urodziła córkę znanego i cenionego aptekarza Franciszka Bernata. Wiktora będąca jego nieślubną córką z góry skazana jest na śmierć, bowiem ojciec pozbywa się wszystkich nieślubnych dzieci. W tym samym dniu żona aptekarza Klementyna również urodziła córkę, która od razu zmarła po porodzie. Akuszerka przyjmująca oba porody, aby zwiększyć szansę Wiktorii na przeżycie podmieniła dzieci. Hanka, którą poród mocno wyczerpał, przed śmiercią (myśląc, że jej córka nie przeżyła przez aptekarza) rzuciła na cały ród Bernatów klątwę oraz ne jego potomnych, w tym również na własne dziecko niestety. 6 tom opowiada o córce i synu Wiktorii z następnego pokolenia – Emilce i Waldkowi. Dwójka rodzeństwa będąca ze sobą bardzo mocno powiązana od chwili narodzin, pomimo odmiennych charakterów zawsze była gotowa stanąć za sobą w obronie.

Włoskie poszukiwania


W “Kobiety z ulicy Grodzkiej. Aleksandra” Lucyny Olejniczak praprawnuczka Franciszka Bernata – Emilia, będąca autorką wziętych powieści wyrusza do Włoch w poszukiwaniu swojego zaginionego brata – Waldka. Nie spodziewa się ona nawet, że na najpiękniejszej włoskiej wyspie – Sycylii czeka na nią nie lada niespodzianka. Jaka? O tym dowiemy się zagłębiając się w tą książkę. Emilia i Waldek są dziećmi Wiktorii, która po niełatwych przeżyciach znalazła swoje szczęście przy boku drugiego męża – Pawła. On to wychowywał swoje pasierby jak własne. Czy tej rodzinie tak mocno nękanej przez klątwę Hanki uda się w końcu pokonać zły los? Aby zdjąć klątwę ze swojego rodu mocno nękającą w szczególności kobiety z tego rodu potrzebne jest przebaczenie, zrozumienie popełnionych błędów. Jest to naprawdę fascynujące i pełne najróżniejszych niespodziewanych zwrotów akcji zakończenie serii o kobietach z ulicy Grodzkiej mającej swój początek w XIX wieku.

Background obraz autorstwa freepik - www.freepik.com